Dlaczego pozycjonowanie to aż tak długi proces?

Ile tak naprawdę trwa SEO i czy „nie można tego zrobić jakoś szybciej?”

Decydując się na podpisanie umowy, zarówno klient, jak i pozycjoner, który będzie zajmował się konkretną stroną, chcieliby, aby efekt pozycjonowania był błyskawiczny. Najlepiej by było, aby w ciągu kilku tygodni, udało się uzyskać topowe pozycje dla wszystkich fraz i żeby taki efekt pozostał już do końca świata i ostatnich dni istnienia wyszukiwarki Google. No i najważniejsze – osiągnięcie takiego efektu jak najniższym kosztem, najlepiej za kilka stówek! Niestety, rzeczywistość nie jest taka piękna, a proces pozycjonowania, to skomplikowana procedura. Zastanawiasz się, dlaczego zajmuję to tyle czasu? Zapraszamy do lektury!

Jak to wszystko się zaczyna?

„Od podpisania umowy minął już miesiąc, a ja dalej nie widzę efektów. Czy wy w ogóle robicie coś na mojej stronie?!” Takie pytania i wątpliwości są na porządku dziennym i na pewno każdy pozycjoner spotkał się z nimi podczas swojej pracy. Pozycjonowanie nigdy nie będzie trwało miesiąc. Po pierwsze dlatego, że jesteśmy bardzo zależni od algorytmów wyszukiwarki Google i nie na wszystko mamy wpływ, a po drugie, to SEO jest procesem, który jest rozłożony na kilka etapów i wymaga sensownego zaplanowania poszczególnych kroków. Każda strona internetowa jest inna i wymaga indywidualnego podejścia. W tym artykule zostaną omówione poszczególne etapy pozycjonowania i odstępy czasu między nimi. Zanim jednak przejdziemy do omawiania poszczególnych działań, należy pamiętać, że współpraca wymaga zaangażowania ze strony zarówno klienta, jak i agencji, dlatego im szybciej pozycjoner otrzyma wszystkie niezbędne dostępy i dodatkowe uprawnienia do strony internetowej, tym prędzej będzie mógł rozpocząć audyt i optymalizację.

1. Po pierwsze, zanim pozycjoner przystąpi do pracy, przeprowadza dokładny audyt strony i profilu linków. Im większa jest strona internetowa klienta i im więcej linków posiada, tym czas wykonania takiego audytu będzie dłuższy. Audyty są filarem, na którym będzie się opierała dalsza praca nad stroną, gdyż pozwalają opracować odpowiednią strategię i schemat działań dla konkretnego klienta. Dzięki przeprowadzonemu audytowi, specjalista jest w stanie sprawdzić, czy Google nie nałożył żadnych kar na witrynę, czy strona jest odpowiednio przygotowana i „ciekawa” dla algorytmów wyszukiwarki Google oraz określić, co należy zrobić, aby przeprowadzone działania były jak najbardziej efektywne.

2. Drugi etap jest kontynuacją pierwszego, gdyż przechodzimy do optymalizacji strony internetowej, która polega na wprowadzeniu na stronie wszystkich zmian i poprawek, zgodnie z zaleceniem wynikającymi z audytu. Mówiąc kolokwialnie, tworzymy stronę, która ma być interesującą i przyjazna dla robotów sieciowych Google. Na tym etapie bardzo istotny jest dobry kontakt, pomiędzy pozycjonerem, a klientem, gdyż bardzo często są wprowadzane zmiany – zarówno w budowie samej strony, jak i w treściach, które się na niej znajdują. Każdy etap pracy i wprowadzone zmiany, muszą zostać zaakceptowane przez klienta, dlatego im współpraca przebiega sprawniej, tym okres pracy znacznie się skraca. Duże znaczenie ma również to, w jakiej technologii została wykonana strona, czy np. posiada system do zarządzania treścią (CMS – Content Management System) itp.

3. Kolejny krokiem jest optymalizacja meta tagów. Meta tagi to znaczniki meta, które znajdują w sekcji nagłówkowej i pozwalają na ustalenie tytułu strony, wyodrębnienie odpowiednich słów kluczowych oraz opisu samej treści. Jest to niezwykle istotny etap w pracy pozycjonera, a czas, który jest niezbędny na wprowadzenie wszystkich zmian,zależy od tego, jak duża jest strona internetowa, jak jest zbudowana, ilości ustalonych wcześniej słów kluczowych, czy ewentualnej zmiany w budowie witryny.

4. Etap numer cztery, to wprowadzenie nowych treści na stronę internetową, które są przygotowywane właśnie pod kątem SEO. Jest to proces czasochłonny, który wymaga zaangażowania copywritera, który stworzy spersonalizowane teksty, a czas jego pracy zależy od ich długości i ilości zleconego materiału oraz tempa pracy. Po napisaniu tekstów, są one przesyłane do klienta, który albo je zaakceptuje, albo zgłosi ewentualne poprawki. Im kontakt będzie szybszy, a współpraca prężna, tym okres publikowania ich na stronie znacznie się skróci.

5. Optymalizacja zrobiona, meta tagi i nowe treści dodane, teraz czas na zaindeksowanie wszystkich zmian przez roboty sieciowe Google. Sam proces zgłoszenia zmian w Google Search Console nie wymaga czasu, ale reakcja robotów sieciowych na zmiany już tak. Bardzo rzadko zdarza się tak, że po wprowadzeniu zmian już po kilku dniach widać spektakularne efekty i skok pozycji. Najczęściej roboty sieciowe Google zaczynają indeksować pierwsze zmiany po upływie kilku tygodni i dopiero wtedy można zobaczyć wzrosty pozycji w wyszukiwarce.

6. Linkowanie – jednorazowe zasypanie strony linkami nie przyniesie nam oczekiwanego efektu i pozycję w magiczny sposób nie wskoczą od razu na pozycję TOP 3. Linkowanie powinno się odbywać stale, w określonych odstępach czasu, aby roboty sieciowe miały czas na zaindeksowanie zmian z tym związanych.

Podsumowując, ukończenie wszystkich wymienionych etapów, wcale nie kończy procesu pozycjonowania. Słowa kluczowe, które zostały ustalone wcześniej i zapisane w umowie, stale się monitoruję, żeby wiedzieć, czy doczekały się wzrostów pozycji. Dodatkowo dokonuje się zmian w planie pozycjonowania, poświęca czas na kolejną optymalizację, tworzy się dodatkowe treści, dodaję nowe meta tagi oraz cały czas linkuje. Wszelkiego rodzaju zmiany na stronie, jej przebudowa lub tworzenie całkowicie nowej witryny, ma również bardzo duży wpływ na wyniki pozycji poszczególnych słów kluczowych. Wszelkiego rodzaju zmiany, które klient chce wprowadzić na stronie, powinien konsultować z pozycjonerem, aby nie doprowadzić do sytuacji, że pozycje gwałtownie spadną i cały proces trzeba będzie zaczynać od początku. Decydując się na podpisanie umowy z agencją, która będzie dla nas świadczyła usługi pozycjonowania, trzeba mieć na względzie to, że pozycjoner nie ma bezpośrednio wpływu na to, jak indeksowana jest stronę przez roboty sieciowe. Za decyzję o wyświetleniu strony w wyszukiwarce na określonej pozycji odpowiada tylko i wyłącznie Google.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *