Czym jest pozycjonowanie za efekt?

Szukając ofert agencji zajmujących się pozycjonowaniem stron internetowych, często można spotkać tzw. pozycjonowanie za efekt. Jest to sposób optymalizacji, który może budzić mieszane uczucia. Zastanówmy się, dlaczego tak jest.

Modele rozliczeń

Specjaliści SEO stosują różne modele rozliczania się z klientami. Są tacy, którzy stosują pozycjonowanie za efekt, czyli przedmiotem umowy jest osiągnięcie konkretnego, wyznaczonego na początku współpracy celu.

Inni z kolei korzystają ze swego rodzaju modelu hybrydowego, w którym honorarium agencji w większej części opiera się na uzyskanym efekcie, a resztę stanowi konkretna kwota określona w sporządzonej i podpisanej przez obie strony umowie.

Pozycjonowanie za efekt może okazać się stosunkowo drogim rozwiązaniem dla klienta, ponieważ jednostkowa cena za użytą frazę będzie najprawdopodobniej wyższa niż w przypadku umowy, w której wylicza się średnią cenę każdej frazy.

Jeśli pozycjoner wspólnie z klientem wybierze do optymalizacji najbardziej zyskowne frazy, to i koszty podpisanej umowy będą wyższe. Łatwe i szybkie do pozycjonowania frazy, powinny generować mniejsze koszty.

Warto przed rozpoczęciem współpracy dokładnie omówić jej warunki i wybrać najkorzystniejszy model rozliczenia. Chodzi nie o to, by było tanio, tylko o to, by zachować odpowiedni balans między kosztami umowy a efektem, który chcemy uzyskać.

Skąd się bierze szybki efekt?

Pozycjonowania za efekt jest o tyle korzystne dla klienta, że motywuje agencję do podjęcia wszelkich możliwych działań, by osiągnąć zamierzone wspólnie cele. Pozycjoner powinien szybko osiągnąć efekty, by umowa mogła się skalkulować, a klient zauważył odczuwalną różnicę.

Szybkie osiąganie pozycji w top 10 SERP (ang. Search Engine Results Page) wynika zwykle z podejmowania przez specjalistę SEO (ang. Searcg Engine Optimization) konkretnych czynności. Najsensowniejszą z nich jest duży wkład pracy w pozycjonowaną witrynę, a więc zamieszczanie bogatej treść, linków z płatnych i cenionych przez Googlebota źródeł czy rozbudowanie zaplecza treściami o wysokiej jakości.

Duża intensywność działań podejmowanych na stronie internetowej jest oznaką szeroko zakrojonej inwestycji w jej przemyślany i strategiczny rozwój. Dla robotów to sygnał, że mają do czynienia z rozbudowaną, „pełną życia” stroną. Dla użytkowników Internetu jest to dowód na zaangażowanie marki w świadome budowanie wizerunku oraz autorytetu wśród klientów.

Niestety, przyczyną osiągnięcia szybkiego efektu pozycjonerskiego są również wszelkie działania określane mianem BHS, czyli Black Hat SEO. Działania takie są niezgodne z wytycznymi Google i niewskazane, jeśli zależy nam na osiągnięciu długofalowych efektów.

Black Hat SEO oznacza zwykle szybki wzrost popularności, po czym jednak szybki jej spadek. Istnieje wiele niechlubnych technik BHS, np. niejawne przekierowania, kyeword stuffing (przesycenie witryny słowami kluczowymi), thin content (bezwartościowe dla użytkownika treści), czy cloacking (maskowanie).

Musi się opłacać

Skuteczność pozycjonowania to przede wszystkim doświadczenie agencji oraz konkretnego pozycjonera zajmującego się stroną. Jeśli umowa dobrze wyznacza balans pomiędzy trudnością optymalizacji strony (czyli de facto jej jakością na początku umowy) a czasem osiągnięcia zamierzonego wyniku, to pozycjoner może z powodzeniem zaproponować klientowi model rozliczenia za efekt. Może bowiem zakładać, że osiągnie wyznaczony cel w satysfakcjonującym dla klienta i opłacalnym dla agencji czasie.

Pamiętajmy, że cena za pozycjonowanie – choć do pewnego stopnia negocjowalna – musi się jednak opłacać obu stronom. Jeśli klient będzie oferował zbyt niską cenę za pracę pozycjonera, to musi się liczyć z konsekwencjami takiego zachowania. Najprawdopodobniej osoba, która się tego podejmie, nie będzie w stanie w krótkim okresie czasu przeprowadzić optymalizacji bez fuszerki i oszczędzania na materiałach.

Zwykle warto zainwestować w fachowe pozycjonowanie strony. Prawda jest taka, że kupowanie tanich usług może na dłuższą metę mieć wysoką cenę. Koszty zapisane w umowie powinny odpowiadać nakładowi pracy specjalisty SEO oraz mieć odzwierciedlenie w zmianach pozycji strony w wynikach wyszukiwania.

Praca pozycjonera

Pozycjonowanie stron ma charakter zdecydowanie usługowy. W ramach zawieranej umowy strony podpisują zobowiązania, które są ważne w trakcie całego czasu jej trwania. Dla pozycjonera jest to o tyle trudne, że jego narzędzia i metody pracy w Internecie podlegają ciągłym – często niezależnym od niego – zmianom.

Zmieniających się czynników jest bardzo wiele i są to nie tylko pilnie strzeżone czynniki rankingowe Google. Oznacza to, że specjalista SEO niejednokrotnie może nie przewidzieć nadchodzących zmian i dodatkowych reguł, których będzie musiał przestrzegać. Jego praca to ciągłe dostosowywanie się do warunków środowiska i osiąganie jak najlepszych efektów dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu.

Działanie w środowisku zewnętrznym, które często się zmienia niesie ze sobą pewne ryzyko. Polega ono na tym, że pozycjoner – pomimo należytej staranności – nie jest w stanie zagwarantować spektakularnego sukcesu. Jego mocną stroną będzie na pewno doświadczenie i zdobyta wiedza, ale i to nie daje gwarancji powodzenia u każdego klienta. Choć pozycjoner pewnie zrobi wszystko, by klient był zadowolony i dalej korzystał z jego usług, nie ma jednak stuprocentowego wpływu na skuteczność swoich działań.

Zanim podpiszemy umowę

Jeśli chcemy wybrać dobrego pozycjonera, pamiętajmy, że różowe okulary są niewskazane. Należy starać się o bardzo chłodne i rzeczowe podejście do tematu. Często jest tak, że od razu można wyczuć, że obiecywany efekt jest mało realny i nijak ma się do rzeczywistości. Prawda jest taka, że to szybko zniechęca do korzystania z usług pozycjonera.

Z drugiej strony należy jednak pamiętać, że optymalizacja strony wiąże się z konkretnymi kosztami i dużym nakładem pracy. Podejmowane czynności będą polegały na realizowaniu konkretnej strategii rozwoju strony i zamieszczaniu na niej dopasowanych treści. Pozycjoner nie zawrze więc umowy na pozycjonowanie, która jest dla niego nieopłacalna.

W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że zdarzają się witryny, dla których pomimo całej gamy podejmowanych działań, optymalizacja nie przynosi pożądanego rezultatu. Nie ma wtedy znaczenia czas trwania umowy, ani jej zakres. Jest to niestety ryzyko wpisane w pracę pozycjonera i podpisywanie umowy na optymalizację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *